[Nospam-PL.NET] [Nospam-PL.NET]


Twój IP:
54.196.38.114





Poniedziałek, 23 VII 2018

wersja do druku [print]

Wzrost ilości spamu - nieuchronna przyszłość?

Autor: Tomasz Frontczak. Data publikacji: 18.11.2004


Najgorsze przewidywania zaczynają się spełniać - średnia ilość spamu w wiadomościach email w ostatnich miesiącach w USA to ponad 80%. Co najgorsze, nic nie wskazuje na to, że ta ilość będzie maleć.

Dane opublikowane przez firmę MessageLabs, dostarczającą systemy do wykrywania spamu i wirusów w poczcie, wskazują na gwałtowny wzrost ilości niepożądanych treści. W ubiegłym roku udział spamu wynosił około 50%, w ostatnich miesiącach 2004 roku wzrósł dramatycznie, osiągając ponad 80%.

Sytuacja jest niestety tak zła, jak przewidywaliśmy w najgorszych scenariuszach - podaje Paul Wood, analityk z firmy MesseageLabs - Nie można się spodziewać poprawy, spamu będzie jeszcze więcej.

Spamerzy moją ogromny obszar działania. MessageLabs w swoim raporcie szacuje, że w tej chwili istnieje około 980 milionów aktywnych kont email, z czego 40% to adresy firm. Niskie koszty wysłania pojedynczej wiadomości i tysiące komputerów nieświadomych użytkowników zainfekowanych trojanami, umożliwiającymi rozsyłanie spamu, sprzyjają zwiększaniu niepożądanych treści na kontach. Zainfekowany komputer ze stałym łączem staje się anonimowym serwerem proxy, idealnym do rozpowszechniania spamu.

100%

całość poczty przychodzącej, w tym:

48%

wirusy (zidentyfikowane i zatrzymane przez system antywirusowy NetArt)

29%

spam (zidentyfikowany i zatrzymany przez system antyspamowy NetArt)

23%

"normalna" korespondencja (przepuszczone przez systemy NetArt)

W Polskich warunkach ilość spamu nie jest aż tak zatrważająca jak w USA. Dane udostępnione przez firmę NetArt, jednego z czołowych providerów w Polsce, pokazują, że większym utrapieniem w polskim Internecie są wirusy (tabela obok).

Najprawdopodobniej różnice między rynkiem w USA i w Polsce są po części spowodowane mniejszą aktywnością polskich internautów, która wiąże się z rzadszym udostępnianiem adresu email.

Analizy jasno wykazują, że 90% spamu pochodzi z zagranicy i jest on rozsyłany przede wszystkim w obrębie domen *.com, które są w Polsce mniej rozpowszechnione niż domeny krajowe - mówi Grzegorz Piszczek, dyrektor ds. technicznych NetArt - Głównie z tego powodu kwestia spamu nie jest jeszcze tak dramatyczna jak w USA. Ponadto warto zwrócić uwagę na fakt, że problem jest coraz poważniej traktowany przez polskich usługodawców, którzy od pewnego czasu mocniej inwestują w systemy zabezpieczeń.

Straty związane z rozpowszechnieniem się spamu mogą być dla firmy znaczące, choć często ukryte. Narażają one pracowników na marnotrawienie czasu związanego z odfiltrowywaniem niepotrzebnych informacji. Spam przeciąża łącza firmy i generalnie zniechęca mniej doświadczone osoby do korzystania z poczty elektronicznej. Poza tym ważne wiadomości mogą zostać przeoczone w gąszczu śmieci.

Wraz ze wzrostem ilości spamu, coraz większego znaczenia nabierają narzędzia do automatycznej lub półautomatycznej filtracji poczty przychodzącej.

Źródła:
MessageLabs[en]
NetArt[pl]


Opracował:
Tomasz Frontczak, www.epokaY.net[pl]

                                                                                                                                 

Data ostatniej modyfikacji: 20 XI 2004

wersja do druku [print]

--REKLAMA-- --REKLAMA--

 

-

Przysięga głazu rzecznego

"W żadnych okolicznościach i pod żadnym pozorem nie kupię niczego, co zostało mi zaoferowane w formie niezamawianej przesyłki elektronicznej. Nigdy też nie będę forwardował do dużej liczby odbiorców listów łańcuszkowych, petycji, masowych przesyłek czy ostrzeżeń o wirusach. Niech powstrzymanie się od tego będzie moim wkładem dla przetrwania społeczności internetowej."

The Boulder Pledge

"Under no circumstances will I ever purchase anything offered to me as the result of an unsolicited e-mail message. Nor will I forward chain letters, petitions, mass mailings, or virus warnings to large numbers of others. This is my contribution to the survival of the online community."

Roger Ebert, 1996

-
 
[Lynx Friendly] [Valid CSS!] [Valid HTML 4.0!] [W3C-WAI WCAG 1.0 Level A] [Vim The Editor]
 
X X

Copyright by Łukasz Kozicki © 2002-2003
witryna hostowana przez home.pl
Privacy Policy